Szynkielów, powiat wieluński, województwo łódzkie
23 Lipca 2018, Apolinarego, Bogny, Brygidy
HOME ADRESY KONTAKT


   WYDARZENIA
wydarzenia 2018
wydarzenia 2017
wydarzenia 2016
wydarzenia 2015
wydarzenia 2014
wydarzenia 2013
wydarzenia 2012
wydarzenia 2011
wydarzenia 2010
wydarzenia 2009
wydarzenia 2008
wydarzenia 2007
wydarzenia 2006
wydarzenia 2005

  SZYNKIELÓW
lokalizacja - Google Maps
położenie geologiczne
Rezerwat Przyrody
Szkoła Podstawowa
Koło Przyjacół Szkoły
Ośrodek Zdrowia
Ochotnicza Staraż Pożarna
lokalne urzędy i instytucje
społeczeństwo
portrety
w literaturze
adresy
listy do redakcji

   PARAFIA SZYNKIELÓW
PARAFIA
ogłoszenia parafialne
Msze pogrzebowe
historia parafii
pożar kościoła
figurka ocalona
Komitet Odbudowy Kościoła
komentarze z odbudowy
fotoreportaż z odbudowy
cegiełka pomocy
fundatorzy odbudowy
fundatorzy dzwonu
Schola

  HISTORIA
historia
w starej fotografii
śladami pamięci
w hołdzie przeszłości
gwara

   KOMENTARZE
komentarze

   PREZENTACJE
prezentacje 2009

   FOTOGALERIA
impresje
ze świata

   BLOK REKLAMOWY
USŁUGI GEODEZYJNE
wóz strażacki
różne

   BLISKIE OKOLICE
miejscowości
sylwetki

   ZIEMIA WIELUŃSKA
historia ziemi wieluńskiej

Kto jest na zdjęciu?
Przed I wojną światową
I wojna światowa
1918 - 1939
II wojna światowa
Po II wojnie światowej
Różne

.
.
...
..

Rocznica wprowadzenia stanu wojennego

    2008-12-13 KARTKA Z KALENDARZA.

W pacyfikacji KWK "Wujek" zginęło 9 górników: Jan Stawisiński, Joachim Gnida, Józef Czekalski, Krzysztof Giza, Ryszard Gzik, Bogusław Kopczak, Andrzej Pełka, Zbigniew Wilk, Zenon Zając, a 21 zostało rannych.
Kwiaty pod murem kopalni "Wujek", w której 9 górników zostało zastrzelonych przez oddziały ZOMO.

16 grudnia około godz. 9 na teren kopalni przybył dyrektor Maciej Zaremba, zastępca szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego płk Piotr Gębka z płk. Czesławem Piekarskim i wiceprezydentem Katowic, Jerzym Cyranem. Kiedy dochodziło do zabrania głosu przez wcześniej przedstawionych, górnicy zaczynali śpiewać hymn. O godz. 9.30 z dyrekcji przekazano polecenie górnikom, aby teren kopalni opuściły wszystkie kobiety, a pół godziny później siły pacyfikacyjne zaczęły zajmować wyznaczone pozycje. Odcięto praktycznie kopalnie od miasta i o godz. 11 rozpoczęto akcję "oczyszczania przedpola", czyli rozpędzenia tłumu zgromadzonego przed bramą.
Na linii głównego uderzenia przewidziano: 5 kompani ZOMO, 2 kompanie ORMO, 1 kompanię NOMO, 7 armatek wodnych, a ponadto 3 kompanie po 10 bojowych wozów piechoty i 1 kompanię czołgów. Dodatkowo do dyspozycji dowódcy zostawiono pluton specjalny ZOMO.
W pacyfikacji zginęło 9 górników: Jan Stawisiński, Joachim Gnida, Józef Czekalski, Krzysztof Giza, Ryszard Gzik, Bogusław Kopczak, Andrzej Pełka, Zbigniew Wilk, Zenon Zając, a 21 zostało rannych.
Rannych zostało 41 milicjantów i żołnierzy, w tym 11 ciężko


Stan wojenny
/ Przedruk z witryny INTERNOWANI.PL /

Karykatura generała Wojciecha Jaruzelskiego "WRON-y". /Rys. LS. Obóz Internowanych Zabrze Zaborze.Grudzień 1981 r. - ARCHIWUM L.S./

        Karykatura "WRON-y". 
        /Rys. LS. Obóz Internowania Zabrze Zaborze.
        Grudzień 1981 r. -
ARCHIWUM L.S./
.
.

Karykatura "esbeka" kpt. Fortuny z Gliwic dokonującego wówczas aresztowań i osadzeń w obozach internowania.  /Rys. LS. Obóz Internowanych Zabrze Zaborze. Grudzień 1981 r.- ARCHIWUM L.S./

    Karykatura "esbeka" kpt. Fortuny z Gliwic
    dokonującego aresztowań i osadzeń 
    w obozach internowania.  
    /Rys. LS. Obóz Internowania Zabrze Zaborze

   Styczeń 1982 r. - ARCHIWUM L.S./
.
.

Kartka pocztowa podpisana przez część internowanych z blobu B w dzień wigilijny Bożego Narodzenia 1981 r. Przemycona później poza mury więzienia w Zabrzu Zaborzu posłużyła do  powiadomienia wielu rodzin o miejscu internowania ich bliskich. Organa państwowe nie udzielały nawet najbliższym jakichkolwiek informacji.  /Obóz Internowanych ZabrzeZaborze. 24.12.1981 r. - ARCHIWUM L.S./
Kartka pocztowa podpisana przez część internowanych z blobu B w dzień wigilijny Bożego Narodzenia 1981 r. Przemycona później poza mury więzienia w Zabrzu Zaborzu posłużyła do  powiadomienia wielu rodzin o miejscu internowania ich bliskich. Organa państwowe nie udzielały nawet najbliższym jakichkolwiek informacji.  /Obóz Internowanych ZabrzeZaborze. 24.12.1981 r. - ARCHIWUM L.S./
    Kartka pocztowa podpisana przez część 
    internowanych z bloku B, w dzień Wigilii
    Bożego Narodzenia 1981 r.
    Przemycona później poza mury więzienia
    w Zabrzu Zaborzu posłużyła do
    powiadomienia wielu rodzin o miejscu
    internowania ich bliskich. Organa państwowe 
    nie udzielały wówczas nawet najbliższym
    jakichkolwiek informacji. 
   /Obóz Internowania ZabrzeZaborze.
    24.12.1981 r. - ARCHIWUM L.S./

.
.

Materiał filmowy o Zakładach Karnych w Zabrzu-Zaborzu, Katowicach i Kokotku w serwisie Wirtualnego Muzeum IPN  Oddziału Katowice.

          Materiał filmowy o Zakładach Karnych
          w Zabrzu-Zaborzu, Katowicach i Kokotku
          /Serwis Wirtualnego Muzeum IPN
          Oddział Katowice/

 
13 grudnia 1981 roku w niedzielę o godzinie 6.00 gen. Wojciech Jaruzelski oznajmił w przemówieniu, które było transmitowane przez radio i telewizję, o wprowadzeniu stanu wojennego. Tzw. Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego (WRON) przejęła pełnię władzy na terytorium Polski. Na jej czele stanął gen. Jaruzelski. Należy stwierdzić, iż WRON nie mieściła się w ówczesnym porządku konstytucyjnym PRL. Jej powstanie i dekrety zatwierdzili członkowie Rady Państwa (przy sprzeciwie Ryszarda Reiffa ze Stowarzyszenia "PAX"), mimo iż trwała sesja Sejmu. W dniach poprzedzających stan wojenny w Gdańsku obradowała Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność". Większość działaczy związkowych, zlekceważyło sygnały o ruchach wojska i milicji.
Przygotowania do internowania  członków opozycji rozpoczęto jeszcze w 1980 r., najstarsza z zachowanych list osób przewidzianych do internowania nosi datę 28 października 1980 r. Na potrzeby stanu wojennego utworzono 52 ośrodki internowania/odosobnienia.
  
    Operacja "Jodła", czyli akcja internowania rozpoczęła się 12 grudnia po godzinie 23.00, jeszcze przed formalnym wprowadzeniem stanu wojennego przez Radę Państwa PRL. Już pierwszej nocy internowano ponad 3 tys. osób, w tym niemal wszystkich członków Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność". Internowania udało się uniknąć jedynie nielicznym przywódcom, byli to m.in. Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk, Bogdan Lis, Mieczysław Gil. W okresie stanu wojennego wydano 10 132 decyzji o internowaniu w stosunku do 9 736 osób.
W miejscach odosobnienia przebywało równocześnie maksymalnie - według danych Ministerstwa Sprawiedliwości - 5128 internowanych, w tym 313 kobiet (stan z 21 grudnia 1981 r.). Internowania objęły nie tylko przywódców i doradców NSZZ "Solidarność", ale również działaczy innych niezależnych organizacji społeczno-politycznych (NZS, NSZZ RI, KIK, KPN, ROPCziO i in.) oraz niektórych członków PZPR zaangażowanych w "struktury poziome". Internowano też (w celach propagandowych) byłych przywódców partii i państwa z Edwardem Gierkiem na czele. 
Wraz z łagodzeniem rygorów stanu wojennego liczba ośrodków odosobnienia ulegała zmniejszeniu. Zwalniano też ich "pensjonariuszy", wykorzystując ten fakt skwapliwie w celach propagandowych oraz dla skłócenia opozycji. Internowanych próbowano poddać "reedukacji". Najbardziej opornych trzymano w "izolacji" do grudnia 1982 r.
Bogusław Kopka, Grzegorz Majchrzak (IPN) 
 


     Przepisy stanu wojennego pozbawiły społeczeństwo większości praw  obywatelskich. Ograniczono swobodę poruszania się. Zakazano organizowania zgromadzeń i strajków oraz rozpowszechniania jakichkolwiek wydawnictw. Telewizja i radio nadawały jeden program, a spikerzy telewizyjni występowali w mundurach wojskowych. Zawieszono działalność "Solidarności" oraz organizacji społecznych. Przerwano nauczanie w szkołach i na uczelniach wyższych. Wprowadzono ścisłą cenzurę korespondencji oraz godzinę milicyjną pomiędzy 22 a 6 rano. Zmilitaryzowano zakłady pracy oraz wprowadzono obowiązek pracy. Na ulicach i drogach pojawiły się odziały wojska i milicji.
Za "przestępstwa antypaństwowe" skazano około 2,5 tys. osób. Rada Państwa PRL 31 XII 1982 zawiesiła obowiązywanie stanu wojennego, a 22 VII 1983 go zniosła.

    Konsekwencjami nocy z 12 na 13 grudnia był wybuch oporu społecznego wobec władzy. Rozpoczęły się akcje strajkowe w wielu zakładach. W przypadku kopalni "Wujek" pociągnęło to za sobą 9 ofiar śmiertelnych. W czasie wielu manifestacji antykomunistycznych, jak i w niewyjaśnionych do tej pory okolicznościach w latach 1981-1989 padły również liczne ofiary (ok. 100 osób). Kilkuletnie zmagania ze znienawidzonym systemem kończą etap walki w 1989 r., ewoluując ku niepodległej Rzeczypospolitej.



Przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego.

Już w czasie fali strajków sierpnia 1980, władze komunistyczne rozważały możliwość wprowadzenia stanu wojennego w celu powstrzymania niepokojów społecznych i zgaszenia rodzącego się ruchu demokratycznego[potrzebne źródło]. Przyczyny, dla których władze nie zdecydowały się wówczas na podjęcie tego rodzaju działań, nie zostały do końca wyjaśnione. Jest możliwe, że Biuro Polityczne KC PZPR postanowiło, że wobec mobilizacji społeczeństwa i groźby strajku generalnego wprowadzenie w tamtym momencie stanu wojennego może doprowadzić do eskalacji napięcia i otwartej konfrontacji ze społeczeństwem, co mogło spowodować niekontrolowany rozwój wypadków. Jednocześnie Biuro Polityczne KC KPZR, nie informując o niczym polskich towarzyszy, wydało 28 sierpnia 1980 rozporządzenie o mobilizacji czterech dywizji radzieckich stacjonujących w zachodnich okręgach wojskowych ZSRR z perspektywą ich wejścia na terytorium PRL na początku września 1980 roku, jeśli ogólnokrajowe strajki trwałyby nadal. W razie napotkania większego oporu zamierzano wysłać do Polski dodatkowe wojska.Władze PRL, ostatecznie poszły na kompromis zawierając porozumienia sierpniowe, co w konsekwencji doprowadziło do powstania NSZZ Solidarność.

Strona rządowa potraktowała te ustępstwa jako zło konieczne i manewr taktyczny, gdyż jeszcze w końcu sierpnia rozpoczęto przygotowania do przeprowadzenia wariantu siłowego. Komitet Obrony Kraju i Sztab Generalny Wojska Polskiego rozpoczęły prace studyjne nad wprowadzeniem stanu wojennego w Polsce. 10 listopada 1980 zarejestrowano NSZZ Solidarność, a już 12 listopada 1980 gen. Wojciech Jaruzelski ujawnił na posiedzeniu Komitetu Obrony Kraju, że przygotowany został zestaw niezbędnych aktów prawnych dotyczących stanu wojennego.[9] W listopadzie w Ministerstwo Spraw Wewnętrznych opracowywało plany internowania 12,9 tysięcy wytypowanych działaczy opozycji, przygotowało ośrodki internowania i miejsca w więzieniach. Zaplanowano też blokady komunikacji i telekomunikacji[potrzebne źródło].

1 grudnia 1980 władze ZSRR przekazały gen. Tadeuszowi Hupałowskiemu i płk. Franciszkowi Puchale plany wkroczenia wojsk radzieckich do Polski w ramach ćwiczeń "Sojuz 80". Gotowość operacyjną do przekroczenia granicy wyznaczono na 8 grudnia 1980. Według meldunku płk. Kuklińskiego dla CIA z początku grudnia do Polski miało wtedy wkroczyć 18 dywizji wojsk Układu Warszawskiego (15 radzieckich, dwie czechosłowackie i jedna enerdowska), które po chwilowym pozorowaniu manewrów z ostrą amunicją przegrupowano by tak, aby otoczyć nimi większe polskie miasta i ośrodki przemysłowe. Polskie wojska miały początkowo pozostać w koszarach, ale potem cztery dywizje LWP włączyłyby się do operacji. Nikt w polskim dowództwie nie myślał o oporze, a niektórzy uważali, że obecność tak dużych sił inwazyjnych w Polsce uspokoi społeczeństwo. 5 grudnia 1980 na szczycie państw Układu Warszawskiego w Moskwie gen. Jaruzelski przedstawił koncepcję samodzielnego zlikwidowania "Solidarności" i opozycji, gdy tylko wystąpią pierwsze oznaki wyczerpania społeczeństwa. Natomiast Stanisław Kania ostrzegł Breżniewa, że interwencja spotka się "z gwałtowną reakcją społeczną, wręcz z powstaniem narodowym". Zbigniew Brzeziński, doradca do spraw bezpieczeństwa prezydenta USA Jimmyego Cartera ostrzegł Rosjan, że ich zbrojna interwencja w Polsce spotka się z ostrą ripostą Stanów Zjednoczonych. Według amerykańskiego historyka i publicysty Paula Kengora, autora książki "The Crusader: Ronald Reagan and the Fall of Communism" z 2006, ówczesny prezydent USA Ronald Reagan rozważał wysłanie do Polski amerykańskich wojsk w razie najazdu Sowietów, w celu powstrzymania inwazji. Nie potwierdza tego jednak Zbigniew Brzeziński ani sowietolog prof. Richard Pipes z Uniwersytetu Harvarda. Paul Kengor podaje ponadto, iż pomysł interwencji ostatecznie zarzucono ponieważ doradcy wyjaśnili Reaganowi, że w Europie armia amerykańska jest słabsza od radzieckiej.

W lutym 1981 przeprowadzono "grę sztabową" MON i MSW, której celem było przećwiczenie różnych wariantów rozwoju sytuacji. Ustalono wówczas, iż stan wojenny powinien być poprzedzony odpowiednim przygotowaniem propagandowym, a sama decyzja powinna być powzięta na podstawie pretekstu, który uzasadniłby opinii publicznej i międzynarodowej celowość jego wprowadzenia. Stwierdzono również konieczność ogłoszenia stanu wojennego przed oczekiwaną mobilizacją NSZZ Solidarność (przed rozpoczęciem strajku powszechnego), oraz wprowadzenie go od razu na terytorium całego kraju (z soboty na niedzielę, aby utrudnić reakcję opozycji związkowej). Przeglądano także akty prawne, rozporządzenia wewnętrzne oraz testowano harmonogram zaplanowanych działań. W marcu zakończono zasadniczy etap prac koncepcyjnych całej operacji. Już w końcu marca sytuacja bardzo się zaogniła po incydencie w Bydgoszczy, podczas którego pobito związkowców. "Solidarność" ogłosiła pogotowie strajkowe i zapowiedziała rozpoczęcie strajku generalnego od 31 marca 1981, jeśli władze nie ukarzą sprawców tego zajścia. W tym samym czasie na terytorium Polski odbywały się ćwiczenia Układu Warszawskiego "Sojuz-81", co stwarzało groźbę włączenie się wojsk Układu Warszawskiego w tłumienie ewentualnego strajku generalnego. Częściowo odtajniony raport wywiadu USA z 3 kwietnia 1981 podaje, że przywódcy ZSRR przychylali się wtedy do interwencji w Polsce, ponieważ uznali, że polscy komuniści stracili już możliwość utrzymania władzy. W tym celu na przełomie marca i kwietnia poczyniono wiele przygotowań do wkroczenia i utrzymywano w tym celu od 12 do 20 dywizji radzieckich w gotowości bojowej. 27 marca Solidarność przeprowadziła strajk ostrzegawczy. W tym samym dniu do Warszawy przybył radziecki marszałek Wiktor Kulikow, który wyraził niezadowolenie ze stanu przygotowań do wprowadzenia stanu wojennego. 30 marca miały miejsce rozmowy pomiędzy Lechem Wałęsą i Mieczysławem Rakowskim, które doprowadziły do kompromisu. Andrzej Gwiazda wystąpił w telewizji z komunikatem o odwołaniu strajku generalnego. Kryzys został przejściowo opanowany, władze i "Solidarność" osiągnęły kompromis i do wybuchu ogólnopolskiego strajku nie doszło. W lipcu 1981 roku okazało się, że bez powiadomienia polskiej strony Rosjanie przerzucili do swojego składu w Bornem Sulinowie ponad 600 czołgów zwiększając tam ich liczbę do 900 wozów jako, że wcześniej w bazie stało ich już ponad 300. Miesiąc później marszałek Wiktor Kulikow zażądał od polskiego dowództwa zgody na wprowadzenie do LWP doradców radzieckich od szczebla Sztabu Generalnego do szczebla dowództw dywizji włącznie, jednak mu odmówiono.

W ostatniej dekadzie sierpnia płk Tadeusz Kwiatkowski, dyrektor Biura Sledczego MSW pojechał do Moskwy na rozmowy z KGB. Celem ich było uzgodnienie druku obwieszczeń o wprowadzeniu stanu wojennego oraz ustalenie zasad ich transportu. Zamówiono 25 tysięcy egzemplarzy, paczkowanych po 500 sztuk, o łącznej wadze 6. ton. Druk miał zostać ukończony 4 września, a obwieszczenia zapakowane na pokład rządowego Iła-18, przewiezione do Warszawy i ukryte w gmachu MSW.

W końcu sierpnia 1981 w Moskwie, w związku z planami wprowadzenia stanu wojennego, wydrukowano odpowiednie obwieszczenie Rady Państwa, bez zamieszczonego nazwiska jej przewodniczącego i daty. Od tej pory do uruchomienia całego procesu potrzebna była jedynie decyzja polityczna. Na początku września 1981 roku nad granicami Polski odbyły się największe powojenne ćwiczenia Armii Radzieckiej o kryptonimie "Zapad-81", które według wspomnień ich uczestników wyglądały na próbę generalną przed radziecką inwazją na Polskę. Także we wrześniu 1981 na kolejnym posiedzeniu KOK, jego uczestnicy uznali iż MSW i wojsko ukończyły niezbędne przygotowania. Postanowiono odczekać na odpowiedni moment, w którym pogłębi się zmęczenie społeczeństwa i narastanie niepokoju o przyszłość oraz pojawi się niezbędny pretekst, który pozwoli obarczyć odpowiedzialnością za wprowadzenie stanu wojennego NSZZ Solidarność. O pracach tych nie informowano członków rządu, Sejmu i Rady Państwa. Nie informowano o tym nawet członków Biura Politycznego i Sekretariatu KC PZPR.


Zamieszczone powyżej materiały są zaledwie kilkoma ilustracjami i nie wyczerpują prawdy historycznej na temat stanu wojennego. Są pokazanymi śladami tamtych dni, by nie dopuścić do zatarcia w pamięci tej ciemnej karty naszej historii, gdyż do dziś jeszcze słychać echa propagandy peerelowskiej. Nadal w ocenie odpowiedzialności za decyzję o jego wprowadzeniu podnoszone jest kluczowe pytanie, czy Polsce groziła inwazja sowiecka. Brak tej wiedzy nie może jednak przysłaniać ceny poniesionej przez naród. Konsekwencje stanu wojennego, to, nie tylko powszechnie dostrzegane ofiary bezpośrednich represji, zabici i ranni. To również ofiary zmarłe z powodu braku dostępu do opieki medycznej spowodowane blokadami łączności telefonicznej i wiele innych, których pośrednio dotknęły skutki paraliżu, jaki dotknął szerokie sfery życia codziennego. Do dziś nie zauważa się dramatów życiowych osób represjonowanych i ich rodzin, o których losie decydowali "esbecy" będący na usługach reżimu. W analizach historycznych zapomina się o też o stłumieniu na długie lata entuzjazmu społecznego i gotowości do wprowadzania zmian i reform. Zapomina się o doprowadzeniu do gospodarczej izolacji Polski na całą dekadę. Propaganda stanu wojennego w tym czasie robiła wszystko, by zdusić ducha narodu i jego dążenia do wolności i aktywności społecznej, gdy jednocześnie gospodarka pod kierownictwem generałów pogrążała się w kryzysie. Marazm i beznadzieja pogrążyły Polskę na długie lata, bo aż do 1989 roku, gdy po Okrągłym Stole naród pomału zaczął odzyskiwać wolność. Skutki stanu wojennego i jego propagandy są odczuwalne jednak do dziś. Podziały i brak jednolitej oceny tamtych lat powodują nieustanne konflikty na szczytach władzy, a brak zaufania do jakichkolwiek autorytetów nadal hamuje wprowadzanie ważnych reform. To zaś, że po Okrągłym Stole naród podniosł się z kolan, nie jest zasługą generałów i sekretarzy, lecz oporu ludzi , którzy na stos rzucili swój życia los.
Koszty stanu wojennego naród płaci niezależnie od wiedzy i opinii, jaką o nim posiada.

Lech Sikora, Jastrzębie Zdrój, 13.12.2008 r.



Strona: 1

<- Wstecz Do góry


R E K O M E N D A C J E
Ogłoszenia parafialne

Więcej >>
Pomoc dla Norberta Graczyka

Więcej >>
Wspieramy Szynkielowskie Stowarzyszenie RAZEM

Więcej >>
Wspieramy Fundację ABY ŻYĆ

Więcej >>
Ofiarom II wojny światowej

Więcej >>
Uroczystość upamiętnienia ofiar II wojny światowej
 2008-11-11  Święto Odzyskania Niepodległości.
Świeto Odzyskania Niepodległości. Uroczystość upamiętnienia ofiar II wojny światowej.W dniu Święta Odzyskania Niepodległości
Szynkielowianie uczcili pamięć ofiar II wojny światowej.

Więcej >>
Filmy z uroczystości
 2008-11-11 Odsłonięcie tablic pamięci.
Oglądaj
matriał filmowy
z uroczystości
odsłonięcia tablic
pamięci.

Więcej >>
Ofiary II wojny światowej w parafii Szynkielów
OFIARY II WOJNY ŚWIATOWEJ W PARAFII SZYNKIELÓW. Autorka Bożena Rabikowska. Szynkielów [2008 r.]  Bożena Rabikowska
w biorze opracowała
biogramy ofiar II wojny
światowej związanych
z parafią Szynkielów.
Wszystkie dane zawarte w zbiorze autorka gruntownie
zweryfikowała w drodze badań
archiwalnych.

Więcej >>
Żołnierze wojny polsko - bolszewickiej

Na uroczystość 90. rocznicy
Cudu nad Wisłą
opracowano
biogramy żołnierzy z parafii
Szynkielów biorących udział
w wojnie
polsko - bolszewickiej.
Autorką opracowania
jest Bożena Rabikowska


Więcej >>
PODZIĘKOWANIE


Więcej >>
Szynkielów w widokówkach

Więcej >>
Wieluń 4:40 i Wieczna Miłość
Wieluń 4:40. Początek II wojny światowej. Wieczna Miłość Wojciecha SiudmakaPrezentacja filmowa promująca projekt Wojciecha Siudmaka "Wieczna Miłość". Monument, który z jego inicjatywy powstanie w Wieluniu, będzie przypominał Europie i Światu o zbrodniczym bombardowaniu, jakiego dokonali Niemcy o godzinie 4:40, rozpoczynając 1 września 1939 roku drugą wojnę światową.

Więcej >>
...

Więcej >>
...

Więcej >>
....................................................................................................................................................................................................................................
Wędrówki  po serwisie  historia / położenie geologiczne / położenie geograficzne / parafia katolicka Szynkielów / Szkoła Podstawowa Koło Przyjaciół Szkoły Posdtawowej Ochotnicza Straż Pożarna / ważne adresy / urzędy i instytucje / społeczeństwo / portrety / Szynkielów w literaturze fotogaleria IMPRESJE listy otrzymane /
 Serwis Internetowy Szynkielów
www.szynkielow.amr.pl 
szynkielow@amr.pl 
copyright
© by AMR CAMPANIA 
Wszelkie prawa zastrzeżone
Usługi reklamowe Urny wyborcze  Stoiska targowe Hosting, serwery Dekoracje świąteczne Iluminacje obiektów Herby, godła Portal Weselny